Opony

Czemu trzeba mieć opony zimowe? Jak w czasie zimy zachowują się opony letnie?

W trakcie zimy auto powinno mieć założone opony zimowe, albo całoroczne (wielosezonowe). Jazda na oponach letnich jest niebezpieczna. I to nawet w czasie ładownej zimy. Jakie są różnice pomiędzy oponą zimową a letnią? Jakie są zagrożenia, jeśli kierowca zechce jeździć zimą na oponach letnich?

shutterstock_335494028-2.jpg

Wielu kierowców nadal uważa, że wymiana sezonowa wymiana opon letnich na zimowe to fanaberia. W głównej mierze sponsorowana przez koncerny, produkujące opony, które chcą wydrzeć nieco grosza od biednych kierowców. Przodują w tym przede wszystkim tzw. starzy kierowcy z czasów PRL. Wszak za czasów paskudnego systemu były silne zimy, a ludzie jeździli na jednych oponach, bo zdobycie nowego kompletu graniczyło z cudem. A do tego nikt nie znał takich wynalazków jak ABS...

Tak, to prawa, ale od tego czasu liczba samochodów zwiększyła się wielokrotnie. Dzisiaj rzadko który kierowca porusza się mało uczęszczanymi drogami. W razie wpadnięcia w poślizg nie będzie miał możliwości wyprowadzenia z niego auta, bez uderzenia w inny samochód. Obojętnie, czy będzie to miało miejsce na trasie, czy w zatłoczonym mieście.

Kolejny argument, który podnoszą przeciwnicy opon zimowych, to łagodne zimy. Faktycznie, w ostatnich latach warunki są znacznie łagodniejsze niż jeszcze kilkanaście lat temu. Ale czy przez to zimy są mniej groźne dla kierowców? Nie. Łagodna zima charakteryzuje się tym, że często pojawiają się opady deszczu, a temperatury oscylują wokół zera. Kiedy w nocy spadną do minus jednego, na drogach pojawia się gołoledź, najgorsze, co może spotkać kierowcę zimą. Bo wtedy, kiedy mróz jest mocny, drogi są suche i czarne a silnik samochodu z radością chłonie zimne powietrze. Łagodne zimy bywają bardzo zdradliwe.

Trzeci argument, podnoszony przez przeciwników opon zimowych, to koszty. Faktycznie, opony nie są tanie. Do tego trzeba liczyć się z kosztami ich wymiany i sezonowego przechowywania. Ale zawsze lepiej zainwestować kilkaset złotych w opony, co wystarczy na kilka lat, niż kilkanaście tysięcy w naprawę uszkodzonego w wypadku auta. Nie wspominając o kosztach leczenia.

Trzeba pamiętać, że są również alternatywy, pozwalające na znaczne obniżenie kosztów zakupu zimowego ogumienia.

  • Można wyposażyć auto w opony ekonomiczne, nie trzeba montować na nim opon premium. Wiele testów pokazuje, że tanie opony (za wyjątkiem większości chińskich) nie są złe. Auto miejskie albo kompaktowe, z niedużym silnikiem, nie musi jeździć na najdroższych oponach.
  • Można wyposażyć samochód w opony całoroczne (wielosezonowe). Nie są drogie, można też dużo zaoszczędzić na samych kosztach wymiany. Minusem jest to, że zużywają się szybciej w trakcie lata.
  • Nowe opony zimowe warto kupić wiosną lub latem, kiedy są najtańsze, albo wiele firm prowadzi wyprzedaże. Można naprawdę dużo zaoszczędzić.
  • Wiele opon w sklepach jest tańszych z racji wieku. Opony takie często czekają na klienta w sklepie przez parę lat. Bez problemu można kupić opony, mające dwa lub nawet pięć lat (liczone od daty produkcji), jeśli będą sporo tańsze od nowo wyprodukowanych.

Nie powinno się stosować opon starszych, niż dziesięcioletnie. Średni czas eksploatacji opon na kołach to pięć lat. Zatem nawet jeśli kupimy opony pięcioletnie, zmieścimy się w czasie, w którym guma się jeszcze nie zestarzeje.  

  • Ostatecznie, w razie problemów finansowych, można wyposażyć auto w dwie nowe opony zimowe/wielosezonowe, które trzeba zamontować na tylnej osi. Z pewnością będzie to nieco lepsze rozwiązanie, niż jazda na czterech oponach letnich.

Natomiast nigdy nie warto kupować opon używanych, ze szrotu i bieżnikowanych.

Różnice pomiędzy oponami zimowymi a letnimi

Jaka są różnice, pomiędzy oponą zimową a letnią? Kiedy przyjrzymy się obu konstrukcjom, zrozumiemy, dlaczego opony warto zmieniać. Co odróżnia opony od siebie?  

  • Materiał, z jakiego zostały zbudowane. Dokładnie skład mieszanki gumowej, z jakiej wykonany został bieżnik i jaka pokryła konstrukcję opony.

Opony letnie produkowane są z mieszanki, w której przeważa kauczuk syntetyczny. Dzięki temu opony są twarde i zapewniają dobrą przyczepność do nawierzchni latem.

Opony zimowe produkowane są z mieszanki, w której przeważa kauczuk naturalny. Do tego wzbogaca się ją szeregiem dodatków: krzemionki, oleju naturalnego itd. Nie jesteśmy w stanie podać składu, albowiem jest to najpilniej strzeżona tajemnica każdego koncernu, produkującego opony.

Opona letnia w niskiej temperaturze jeszcze bardziej twardnieje. Powoduje to, że jej klocki nie są w stanie złapać przyczepności do śliskiej nawierzchni. Obrazowo można to przyrównać do chodzenia po oblodzonym chodniku w butach z podeszwą z tworzywa sztucznego.

Opona zimowa w niskiej temperaturze jest miękka, dzięki czemu jej występy (klocki) lepią się do nawierzchni w każdych warunkach, a znajdujące się na występach lamele (łukowate szczeliny) mogą łatwiej „wciskać” się w pokrywający nawierzchnię śnieg.

W bardzo niskich temperaturach opony letnie mogą również pękać.

  • Kształt bieżnika i jego głębokość. Opony zimowe odróżniają się od letnich innym układem występów (klocków) a także większą ilością lameli na klockach. Poza tym zastosowane w nich kanały mają większą głębokość niż w przypadku opon letnich. Ma on na celu odprowadzanie wody i śniegu oraz pośniegowego błota. Tymczasem kanały w oponach letnich pozwalają tylko i wyłącznie na odprowadzanie wody w trakcie deszczu.

Podsumowując:

  • Opony letnie nie są w stanie zapewnić odpowiedniej przyczepności w temperaturach poniżej 7 st. C ze względu na mniejszą ilość lameli i większą twardość gumy.
  • Kanały opony letnich nie są w stanie odprowadzić większych ilości śniegu i pośniegowego błota. Mogą sobie tylko poradzić z wodą.
  • W trakcie zimy opony letnie mogą pękać.

A czym są opony wielosezonowe (całoroczne), o których wspominaliśmy, jako tańszej alternatywie dla opon zimowych? To opony zimowe, przystosowane do jazdy latem. Zapewniają całkiem dobre warunki do jazdy zimą i nieco gorsze latem. Między innymi podkreśla się ich słabszą przyczepność latem, w stosunku do opon letnich. Do tego w tracie wiosny i lata zużywają się nieco szybciej, niż standardowe opony letnie. Ale coś za coś. W zamian kierowca nie musi obawiać się warunków zimowych i może liczyć na spore oszczędności.

Oczywiście, opona wielosezonowa nie zwalnia kierowcy z obowiązku corocznego (a najlepiej co półrocznego) wyważania kół.

Na koniec jeszcze wyniki badania przeprowadzonego przez firmę Uniroyal. Dotyczyło ono auta, jadącego z prędkością 50 km/h w warunkach zimowych, które nagle musiało hamować.

Ile wynosiła droga hamowania?

  • Przy założonych na koła oponach zimowych - 31 metrów;
  • Przy założonych na koła oponach całorocznych (wielosezonowych) - 42 metry;
  • Przy założonych na koła oponach letnich – 62 metry.

O ile jeszcze różnice w długości hamowania, pomiędzy oponą zimową a wielosezonową można zniwelować bardziej ostrożną jazdą, o tyle w przypadku opon letnich już się tego nie da zrobić. Czym może skończyć się dwukrotnie dłuższa droga hamowania? Nietrudno sobie to wyobrazić.

Jako ciekawostkę dodamy jeszcze informację o tym, że na rynku pojawił się jeszcze jeden rodzaj opon. To opony letnie z homologacją zimową. Czyli odwrotnie niż w przypadku opon całorocznych (wielosezonowych), które są oponami zimowymi z homologacją letnią. Jak zwykle, w przypadku nowości, warto do nich podchodzić z dużą ostrożnością. Bo nowości nie zawsze bywają dopracowane.

Dlaczego warto zamontować w aucie na zimę opony zimowe lub całoroczne (wielosezonowe)?

  • Można liczyć na znacznie krótszą drogę hamowania, co znacząco zwiększa bezpieczeństwo jazdy. Z koniecznością nagłego hamowania musi liczyć się nawet najspokojniejszy kierowca. Wystarczy, że pieszy wtargnie na drogę, albo auto przed nim gwałtownie się zatrzyma.
  • Opony zapewniają lepszą przyczepność w warunkach opadów śniegu a także jazdy po drogach, które są pokryte śniegiem i błotem pośniegowym
  • Opony tego typu umożliwiają wyjazdy w dalekie trasy, gdzie na drodze o długości 400 kilometrów można spotkać wiele różnych twarzy zimy – od suchych dróg i silnego mrozu, po drogi zasypane śniegiem
  • Opony zimowe i całoroczne są przydatne także tym kierowcom, którzy poruszają się tylko po mieście. Dzięki nim można uniknąć stłuczki na drodze albo na parkingu. A także niepotrzebnego stresu, kiedy koła zaczynają „buksować” na śliskiej nawierzchni.
  • Opony zimowe albo całoroczne są niezbędne do tego, aby zaawansowane systemy bezpieczeństwa aktywnego (ABS, ASR, ESP, Front Assist i inne) mogły w razie zagrożenia zadziałać we właściwy sposób.

Jeśli średnia dobowa temperatura zacznie spadać poniżej 7 st. C, a jesień zacznie się kończyć, warto dokonać wymiany opon letnich na zimowe. Wulkanizatorzy skontrolują stan opon, wentyli felg, a po założeniu opon wyważą koła. Jeśli nasze auto jest uzbrojone w opony wielosezonowe, warto odwiedzić warsztat wulkanizacyjny w celu wyważenia opon.

Najlepszych wulkanizatorów w swojej okolicy w ciągu kilku chwil znajdziemy na Motointegrator.com.

Artykuły powiązane