Opony

Obowiązek stosowania zimówek w Polsce. Czy są mandaty?

Czy w Polsce jest obowiązek stosowania zimówek? Czy za ich brak grozi mandat? A do tego kiedy założyć opony zimowe i skąd wiadomo, że stare ogumienie wymaga wymiany na nowe? O tym wszystkim opowiemy w naszym poradniku. Dowiedzcie się z naszego materiału co jako kierowcy powinniście wiedzieć o oponach zimowych.

obowiązek-stosowania-zimówek-1325x500px.jpg

Opony zimowe: kiedy zakładać je w aucie?

Podstawowe pytanie brzmi: kiedy zmienić opony na zimowe? Bardzo często kierowcy czekają z tym do pierwszych opadów śniegu. To jednak poważny błąd i to z dwóch powodów. Po pierwsze temperatura oscylująca w okolicy 0 stopni Celsjusza oznacza, że ogumienie letnie stało się bardzo twarde. W ten sposób nie gwarantuje dobrej trakcji i potęguje ryzyko wystąpienia poślizgu. Po drugie w tym momencie w zakładach wulkanizacyjnych są największe kolejki - na termin wymiany trzeba czekać często 2 - 3 tygodnie.

Optymalnym momentem na zmianę opon na zimowe jest jesień i moment, w którym temperatury na zewnątrz utrzymują się w granicy 7 stopni Celsjusza w ciągu dnia. Czy nie trzeba się bać o opony zimowe w deszczu? W żadnym razie, bo te jeszcze lepiej radzą sobie z odprowadzaniem wody spod kół od modeli letnich. Kiedy opony zimowe tracą właściwości? W sytuacji odwrotnej - tj. gdy temperatura w ciągu dnia rośnie powyżej 7 stopni Celsjusza.

Mandat za opony zimowe w Polsce. Czy ich brak jest karany?

Na razie ustawodawca nie wprowadził w Polsce obowiązku stosowania opon zimowych w sezonie chłodnym. A to oznacza, że brak takiego ogumienia nie jest w żaden sposób karany przez policję. Całe szczęście kierowców nad Wisłą nie trzeba zachęcać do jazdy na oponach sezonowych. Statystyki wskazują bowiem, że nawet 90 proc. pojazdów podlega wizytom u wulkanizatora w celu wymiany ogumienia na zimowe.

Czy to oznacza, że mandat za opony zimowe w ogóle nie jest możliwy? Nie do końca. Bo prowadzący może zostać ukarany nie za brak takiego ogumienia, a raczej za jego stan. Jeżeli funkcjonariusze w trakcie kontroli drogowej stwierdzą, że bieżnik ma mniejszą wysokość niż wymagane prawem 1,6 mm lub wystaje z niego drutówka, w pierwszej kolejności odbiorą dowód rejestracyjny pojazdu. Poza tym mogą wypisać mandat o wysokości od 20 do 500 złotych. Ostateczna kwota grzywny zależy od decyzji policjanta.


Skąd wiadomo, że stare ogumienie wymaga wymiany na nowe?

Czynników mówiących o tym, że kierowca powinien pomyśleć o wymianie opon zimowych na nowe jest co najmniej kilka. W pierwszej kolejności właściciel może ocenić stan ogumienia we własnym zakresie. Jeżeli nie czuje się jednak na siłach, może też poprosić o pomoc fachowego wulkanizatora. Bardzo ważne jest to, że kondycję opon zimowych należy sprawdzić przed zimową przekładką. W ten sposób prowadzący uniknie dodatkowych kosztów.

Kiedy wymienić opony zimowe na nowe?

  • gdy bieżnik ma mniej niż 3 mm wysokości (ogumienie traci wtedy właściwości trakcyjne) - choć prawo wymaga bieżnika o wysokości 1,6 mm,
  • gdy minęło więcej niż 10 lat od daty produkcji - tą można sprawdzić po numerze DOT (cztery cyfry: dwie pierwsze to tydzień, a dwie kolejne rok produkcji),
  • gdy opona ma uszkodzenia mechaniczne występujące na ścianie bocznej - z technologicznego punktu widzenia tych się raczej nie naprawia,
  • gdy guma, z której wykonana jest opona zimowa jest popękana,
  • gdy na ścianie bocznej lub bieżniku powstała deformacja - nazywana przez wulkanizatorów guzem,
  • nierównomierne zużycie bieżnika - tzw. wyząbkowanie. Uszkodzenie sprawia, że opona generuje ogromny hałas podczas jazdy. Wady nie da się skorygować.

Opony zimowe używane: czy gra jest warta świeczki?

Jak obniżyć koszt zakupu kompletu opon zimowych? W sieci nie brakuje porad. Część kierowców zaleca, aby kupić samo ogumienie bez felg, a część radzi aby wybrać opony zimowe używane. Drugi ze sposobów potrafi przynieść spektakularne oszczędności. Zimówki z drugiej ręki potrafią kosztować jedną trzecią ceny nowych. Tylko czy ten wydatek przyniesienie zamierzony skutek? No właśnie nie zawsze tak musi być. Zakup powinny dyskwalifikować wszelkie uszkodzenia widoczne gołym okiem - popękana guma, ząbkowanie czy uszkodzenia mechaniczne ściany bocznej.

Nawet jeżeli kierowca na podstawie kontroli wzrokowej oceni stan opon zimowych używanych, nigdy nie będzie miał pewności, że wybrał dobry produkt. Powód? Czasami może być tak, że wady ogumienia nie będą widoczne. Ujawnią się dopiero podczas nakładania na felgi, pompowania i wyważania. W czasie wizyty w zakładzie wulkanizacyjnym zimówki z drugiej ręki mogą ujawnić np. guza. A ten zdyskwalifikuje je z dalszej eksploatacji. Poza tym mechanik może mieć problem z ich wyważeniem albo zauważy uszkodzenie struktury wewnętrznej. W skrócie, opony zimowe używane to kot w worku!

Gwarancja na opony zimowe - pewność jakości!

Nowe zimówki dają gwarancję, że nie zostały uszkodzone przez poprzedniego właściciela. Co z wadami fabrycznymi? Kierowca jest chroniony i przed nimi. A ochronę tą zapewnia mu gwarancja na opony zimowe. Co do zasady czas jej trwania to 5 lat od momentu produkcji. Są jednak firmy, które wydłużają ochronę producencką. Przykład? Wystarczy wspomnieć o Sempericie. Austriacka firma oferuje polskim klientom 7-letnią gwarancję, która liczona jest od daty zakupu, a nie od daty produkcji. Skutek? Opony zimowe Semperit chronią kierowcą prawie przez cały okres swojego życia. Semperit oferuje też opcje dodatkowe. Gdy kierowca założy nowe zimówki w warsztacie Q Service Castrol, przez 12 miesięcy może liczyć na ochronę w razie uszkodzeń mechanicznych.

Artykuły powiązane