Eksploatacja

Odgrzybianie klimatyzacji samochodowej - co warto wiedzieć?

Klimatyzacja w samochodzie latem pozwala uniknąć upałów podczas jazdy, a zimą pomaga w odparowywaniu szyb. Czy ma też wady? Jak najbardziej! Klima oznacza sporą ilość wilgoci pojawiającą się w kanałach wentylacyjnych. A to idealne środowisko do rozwoju bakterii. Bakterii, które mogą być groźne dla zdrowia. Aby się ich pozbywać, należy regularnie wykonywać odgrzybianie klimatyzacji.

Schładzacz w samochodzie według popularnego poglądu jest jednym z tych urządzeń w samochodzie, które nie wymagają większej uwagi. To jednak zdecydowanie nie jest prawdą! Klimatyzacja wymaga regularnych wizyt serwisowych. Kiedy konkretnie warto zdecydować się na odgrzybianie klimatyzacji? W trzech podstawowych przypadkach. Po pierwsze w sytuacji, w której kupiliście auto używane. Wtedy tak naprawdę nie jesteście w stanie precyzyjnie powiedzieć kiedy ostatni raz było przeprowadzone czyszczenie kanałów wentylacyjnych. Po drugie wtedy, gdy od ostatniej wizyty w serwisie na przeglądzie klimatyzacji minął rok.

Odgrzybianie klimatyzacji samochodowej powtarzaj raz na rok

Zalecenia mechaników są proste - procedurę odgrzybiania trzeba powtarzać co 12 miesięcy zaraz na początku wiosny. Czemu akurat mowa o wiośnie? Warunki pracy klimatyzacji to dopiero jeden z czynników potęgujących rozwój bakterii w kanałach wentylacyjnych. Drugim i niewiele mniej ważnym jest wilgoć w powietrzu, która jest szczególnie duża jesienią i zimą. Jeżeli zatem kierowca wykona wcześniej przeglądu klimatyzacji, jest bardzo prawdopodobne, że wiosną - po zejściu ostatniego śniegu - będzie musiał go powtórzyć.

Kolejnym sygnałem, który powinien skłonić właściciela auta do decydowania się na odgrzybianie klimatyzacji, jest pojawienie się nieprzyjemnego zapachu podczas pracy wentylacji samochodowej. Najczęściej mowa o swądzie przypominającym pleśń. Co to oznacza? Że w kanałach wentylacyjnych wyrosły dość bogate kultury bakterii. A te mogą być skrajnie groźne dla zdrowia, a nawet życia pasażerów. Popularną chorobą powodowaną przez skrajnie zaniedbaną klimę jest chociażby legionelloza - schorzenie prowadzące m.in. do ślepoty.

Warto pamiętać o tym, że bez względu na wybraną metodę, odgrzybianie klimatyzacji zawsze musi być połączone z wymianą filtra kabinowego. Bez tego mechanikowi nie uda się usunąć z auta wszystkich źródeł bakterii! Na szczęście to akurat nie powinno stanowić problemu. Szczególnie, że  ceny takich filtrów zaczynają się już od 20 złotych. Jak jednak wygląda samo odgrzybianie? Tutaj stosowane są przede wszystkim trzy metody. Pierwsza nazywana jest ultradźwiękową. Opiera się ona na zastosowaniu specjalnego rozpylacza. Ten wpuszcza do kanałów wentylacyjnych substancję czynną, która krąży w układzie zamkniętym i w pierwszej kolejności dezynfekuje. Następnie do urządzenia można dodać środek zabijający nieprzyjemne zapachy - ten jest w stanie oczyścić wnętrze np. z woni tytoniowej.

Odgrzybianie klimatyzacji - środki chemiczne nie są konieczne

Odgrzybianie klimatyzacji samochodowej można też przeprowadzić za pomocą ozonowania. Urządzenia tego typu nie wymagają stosowania żadnych środków chemicznych. Przy pomocy promieni UV i wysokiego napięcia tworzą ozon, który po wprowadzeniu do kanałów wentylacyjnych zabija wszelkie bakterie. O ile w przypadku metody ultradźwiękowej w samochodzie po wizycie w warsztacie może być czuć mocno chemiczny zapach, o tyle tutaj nic takiego nie powinno się pojawić. Ozon już po kilku sekundach rozpada się do postaci pierwotnej, a mianowicie tlenu.

Domorośli mechanicy zawsze mogą starać się przeprowadzić odgrzybianie klimatyzacji we własnym zakresie. Do tego nie będą potrzebowali specjalistycznej maszyny, a wystarczy im zakup pianki dezynfekującej. Ta występuje w formie aerozolu, do którego dołączona jest elastyczna rurka. Przewód wprowadza się do kanałów wentylacyjnych, a następnie rozprowadza piankę czyszczącą. Warto pamiętać o tym, aby starać się rozpylić środek dezynfekujący jak najgłębiej i według instrukcji zamieszczonej na opakowaniu.

Metoda piankowa jest zdecydowanie najtańsza, jej użycie niestety wiąże się z pewnymi wadami. Podstawowa dotyczy dokładności czyszczenia. Pianka wymaga dokładnego rozprowadzenia. Kierowca nie widzi jednak ani jak głęboko zabrnął przewód elastyczny, ani czy po drodze w całości pokrył kanał wentylacyjny środkiem dezynfekującym. Poza tym rurki zazwyczaj nie są na tyle długie, aby były w stanie dotrzeć do samego parownika i aby mogły pokryć jego żeberka pianką odkażającą. Niedokładne odgrzybienie klimatyzacji sprawia, że w układzie mimo wszystko pozostaną bakterie. A jako że metoda stanowi wyłącznie półśrodek, trzeba się liczyć z tym, że nieprzyjemny zapach powróci dość szybko.

Odgrzybianie klimatyzacji - cena to nie wszystko

Odgrzybianie klimatyzacji samochodowej pianką niesie ze sobą jeszcze jedną wadę. Po czyszczeniu metodą ultradźwiękową środek chemiczny jest rozpylany w postaci gazu. Ma dość ostry zapach, jednak niezwykle łatwo się go pozbyć z kanałów wentylacyjnych i wnętrza pojazdu. Wystarczy pojazd po prostu przewietrzyć. W przypadku pianki chemiczne substancje zawarte w środku dezynfekującym zostaną w kabinie na dłużej. W ten sposób pasażerowie będą mieli z nimi kontakt czasami nawet przez kilkanaście dni.

Oczywiście odgrzybianie klimatyzacji przy pomocy specjalnej pianki jest metodą najtańszą. Cena preparatu zaczyna się już od 20 złotych. Ozonowanie przeprowadzone w warsztacie kosztuje minimum 50 złotych. Odgrzybianie metodą ultradźwiękową zostanie wyceniona na co najmniej 70 złotych. Warto pamiętać o tym, że samo odgrzybianie klimatyzacji jeszcze nie wyczerpuje pojęcia corocznego serwisu schładzacza. Aby kierowca miał pewność, że urządzenie nie zawiedzie go podczas zbliżającego się lata, powinien też poprosić mechanika o przejrzenie szczelności układu oraz uzupełnienie poziomu czynnika chłodzącego. W mniejszym mieście pełen serwis klimatyzacji można wykonać już za 120-150 złotych.

Nieprzyjemny zapach wydostający się z kanałów wentylacyjnych podczas pracy klimatyzacji to spory dyskomfort podczas podróży. I choć woń z pewnością jest uciążliwa, wcale nie stanowi głównego problemu. Główny problem jest niewidoczny i dotyczy bakterii. Mikroorganizmy powodujące choroby wraz z powietrzem dostają się do płuc pasażerów, co w przypadku skrajnie zaniedbanej klimatyzacji może być nawet niebezpieczne dla zdrowia. Poza tym brak serwisowania klimatyzacji to też krótsza trwałość urządzenia. A awaria schładzacza będzie kosztowna! Jej naprawa może kosztować nawet 2-3 tysiące złotych. 

Artykuły powiązane