Wielu kierowców nie wyobraża sobie podróżowania samochodem bez radia albo systemu audio. Pierwsze samochodowe odbiorniki radiowe były proste, współczesne są coraz bardziej skomplikowane i oferują coraz więcej funkcji. Niestety, radio, tak jak każdy inny element wyposażenia samochodu, może pewnego dnia odmówić posłuszeństwa.  Jak rozwijały się radia samochodowe na przestrzeni lat? Jakie awarie trapią radia samochodowe? Jak naprawia się starsze i współczesne samochodowe odbiorniki radiowe?

radio.jpg

Pierwszy radioodbiornik, który można było zamontować w samochodzie, powstał w latach trzydziestych ubiegłego stulecia w USA. W 1931 roku był on sprzedawany za równowartość 100 USD. W 1932 roku pierwsze samochodowe radio pojawiło się w Europie (niemieckie Ideal Werke Autosuper 5). Kosztowało tyle, co 1/3 auta. Za czasów PRL polscy kierowcy cieszyli się, gdy posiadali w aucie prosty odbiornik (np. słynne Safari), który pozwalał na odbiór radia (fal UKF i długich). Pierwsze sprowadzane do Polski używane auta, miały zazwyczaj na pokładzie radio z odtwarzaczem kaset magnetofonowych. Kasety wkładało się do nich bokiem. Następna ewolucja przyszła wraz z wprowadzeniem do masowej sprzedaży płyt CD. Radioodtwarzacze łączono ze zmieniarkami płyt CD, zamontowanymi w bagażniku (na początku mieściły 6, potem więcej płyt). Potem, kiedy same napędy się zmniejszyły, a ich ceny spadły, płyty można było odtwarzać bezpośrednio w urządzeniu. Wiele z radioodtwarzaczy firmowych dzieliło swój ekran z komputerem pokładowym. Współczesne radioodtwarzacze odbierają fale radiowe, odczytują muzykę zapisaną w formacie MP3 na kartach pamięci, albo na smartfonie, z którym łączą się za pomocą Bluetooth. Mogą też posiadać duży ekran, współdzielony z komputerem pokładowym, nawigacją czy tylną kamerą. Poza tym pozwalają na bezpieczne rozmawianie przez telefon w czasie jazdy, bez odrywania rąk od kierownicy. No właśnie, można nim też sterować za pomocą przycisków, znajdujących się w kierownicy.

Niestety, im większy stopień skomplikowania, tym więcej awarii. Do tego jeszcze wielu producentów aut oszczędza i stawia na jednorazowość zastosowanych produktów.

Jak dzielimy radia samochodowe?

  • Radia fabryczne - montowane przez producenta samochodu, mogą mieć wspólny ekran z komputerem pokładowym, często są ukryte pod dużymi panelami zewnętrznymi
  • Radia niefabryczne – producent auta pozostawia miejsce i instalację na montaż dowolnego urządzenia, wybranego przez klienta.

Dawniej firmowe radia były bardzo drogie, przez co klienci preferowali zakup własnych. Obecnie większość aut posiada wbudowane firmowe radio (z możliwością odtwarzania MP3) i z podstawowym zestawem 4 lub 6 głośników.

Wyjątkiem są auta budżetowe, w których może nie być nawet instalacji radiowej.

Radio może być też częścią rozbudowanych systemów multimedialnych, z ekranem dotykowym, montowanym w środkowej konsoli. Taki system pozwala na łączenie się z internetem, a jego ekran wykorzystywany jest do obsługi nawigacji, tylnej kamery cofania, a często także sterowania wyposażeniem auta. Za taki system trzeba jednak najczęściej dopłacić, minimum kilka tysięcy złotych.

Radio samochodowe – typowe usterki 

Nie sposób wymienić wszystkich usterek, z jakimi można spotkać się w samochodowych radioodtwarzaczach. Pamiętajmy też, że wiele zależy od jakości sprzętu.

Typowe awarie związane z radiem samochodowym 

Przepalony bezpiecznik, odpowiedzialny za działanie radia samochodowego – tak, to często się zdarza. Wystarczy samodzielnie otworzyć skrzynkę z bezpiecznikami, sprawdzić, który odpowiada za zasilanie radia i skontrolować, czy nie jest spalony. Jeśli jest, wymiana bezpiecznika na nowy rozwiąże problem. W przypadku bardziej zaawansowanych systemów, stosuje się kilka bezpieczników, kolejny lub kolejne mogą znajdować się przy samym odbiorniku. One również mogą się przepalić.

Uszkodzenie anteny samochodowej – w tym przypadku radio działa, ale nie jest w stanie złapać większości stacji radiowych. Jeśli już, to w głośnikach słychać szum. Problem może dotyczyć anteny, albo przewodu, prowadzącego z radia do anteny. Wymiana samej anteny nie powinna być skomplikowana. W dużej części aut po prostu się ją wykręca z gniazdka i montuje w jej miejsce nową. Jeśli jednak doszło do uszkodzenia przewodu, prowadzącego z radia do anteny, konieczne jest rozmontowanie szeregu elementów wyposażenia kabiny (wewnętrznej osłony słupka, podsufitki itd.).

A to zadanie dla mechanika (trzeba wiedzieć, jak i do tego posiadać odpowiednie narzędzia do demontażu elementów tapicerki). W starszych autach antena była często chowana w przednim słupku. Przed korzystaniem z radia trzeba ją wysunąć, trzymając za górną część.

Przeskakująca gałka wielofunkcyjna, służąca na przykład do zwiększania poziomu głośności, albo wyboru określonych funkcji radia. Podzespół się zużywa i albo nie działa wcale, albo w bardzo opieszały sposób. Niezbędny jest wówczas demontaż całego radia, rozkręcenie go, wykręcenie i odlutowanie potencjometru, a potem zamontowanie w jego miejsce nowego. Podobnie wymienia się panel z niedziałającymi przyciskami.

Starte napisy na radiu – to również objaw zużycia, a często także obsługi radia palcami zabrudzonymi olejem albo innymi substancjami. W tym przypadku jedynym rozwiązaniem jest zamontowanie nowego panelu zewnętrznego radia. Można zakupić też panel z demontażu, jeśli jest w dobrym stanie i nie posiada wyłamanych elementów montażowych (w czasie demontażu części mogą być wyrywane na siłę, zwłaszcza wtedy, gdy robi to amator).

Uszkodzony wyświetlacz radia, radia i komputera pokładowego, albo radia i nawigacji. Objawów awarii jest całe mnóstwo – paski na ekranie, brak podświetlenia, częściowo rozlany ekran, całkowicie rozlany ekran, paski na ekranie, czarny ekran, uszkodzony mechanicznie ekran, wypalone piksele. Powodów takiej awarii jest wiele – zużycie eksploatacyjne, uszkodzenie podświetlenia, uszkodzenie taśmy, mechaniczne uszkodzenie ekranu. Czasami kierowcy niszczą ekran w czasie zimy. Po nocy, w czasie której panował silny mróz, ekran może nie działać, albo działać z dużym opóźnieniem. Wówczas kierujący naciska ekran z całej siły, powodując jego bezpowrotne uszkodzenie. Tymczasem trzeba zaczekać kilka minut, aż ekran się rozgrzeje, wraz z wnętrzem kabiny. Naprawa polega najczęściej na wymianie taśmy, podświetlenia, a w ostateczności samego wyświetlacza.

Uszkodzony napęd CD – urządzenie może nie chcieć odtwarzać płyt, albo może nie chcieć ich przyjmować. W tym przypadku najczęściej wymienia się cały moduł odtwarzacza CD, chyba, że doszło do uszkodzenia mechanicznych elementów odpowiadających za wsuwanie i wysuwanie płyty i można je naprawić (mogło dojść do wypadnięcia szufladki z prowadnicy itd.).

Uszkodzone gniazdko USB albo gniazdko kart pamięci Micro SD – takie gniazdka pozwalają na podłączanie bezpośrednio do radioodtwarzacza pendrive’ów albo kart pamięci z zapisaną na nich muzyką. Te elementy są bardzo delikatnie i nietrudno je uszkodzić. Naprawa polega na wymontowaniu radia, wylutowaniu uszkodzonego modułu gniazdka i wlutowaniu w jego miejsce nowego.

Uszkodzony moduł Bluetooth – wykorzystywany jest w nowoczesnych radiach do łączenia się ze smartfonem, który jest źródłem muzyki. Moduł pozwala też na bezpieczne prowadzenie rozmów telefonicznych w czasie jazdy, bez konieczności korzystania z zestawu głośnomówiącego. Uszkodzenie powoduje, że radio nie jest w stanie połączyć się z telefonem. Winna może być też awaria oprogramowania nowoczesnego radia. Najczęściej jednak moduł wylutowuje się i montuje się w jego miejsce nowy.

Awarie oprogramowania – nowoczesne, rozbudowane radia, wzbogacone o nawigację, działają w oparciu o oprogramowanie. Może ono ulec awarii. Urządzenie powinno posiadać wejście serwisowe, do którego fachowiec podłącza komputer i dokonuje naprawy albo wgrywa nowe oprogramowanie.

Uszkodzony tuner radiowy – w tym przypadku CD albo Bluetooth mogą działać bez problemu, a nie działa samo radio. Tuner poddaje się naprawie (wszystko zależy od uszkodzenia i dostępności części zamiennych), albo wymianie na nowy.

Problemy z okablowaniem – auto w czasie jazdy narażone jest na cały szereg drgań. Te powodują, że okablowanie radia, prowadzące do anteny, zmieniarki CD i głośników, może ulec poluzowaniu (głownie wtyczki i połączenia), albo przetarciu.

Uszkodzone okablowanie głośników – trzeszczenie, brak basu, przerywany dźwięk, albo brak dźwięku z jednego lub więcej głośników oznacza uszkodzenia przewodów, prowadzących do nich z radia. Mogło dojść do poluzowania wtyczek, albo przerwania przewodów, na połączeniu pomiędzy karoserią a drzwiami auta.

Zawieszanie się urządzenia, które nagle blokuje się i przestaje odpowiadać na wszelakie próby sterowania nim. W tym przypadku pomaga zresetowanie go przez fachowca, a jeśli to nie pomoże – niezbędna jest naprawa. Niektóre firmowe radia mają skłonność do zawieszania się i wówczas można ręką na sercu powiedzieć „ten typ tak ma”. Wiele z nich było wymienianych na gwarancji.

Problemy ze strojeniem urządzenia – wszystko działa dobrze, ale urządzenie ma problemy z odpowiednim ustawieniem stacji radiowych czy innych funkcji.

Przerwanie połączeń lutowanych wewnątrz tunera – jest to spowodowanie drganiami nadwozia w czasie jazdy, które powodują, że lut może po pewnym czasie skapitulować. Fachowiec musi odnaleźć przerwane połączenie albo odlutowany przewód i zamocować go ponownie.

Najłatwiej i najszybciej wymienia się całe podzespoły, np. wyświetlacz, płytę główną urządzenia czy panel z przyciskami. Jednak prawdziwi fachowcy potrafią wymienić małe i tanie podzespoły, takie jak taśma wyświetlacza albo rozlutowany element na płycie, przywracając sprawność urządzenia za niewielkie pieniądze. Nie naprawia się za to zepsutych głośników, bo jest to nieopłacalne. Nowy głośnik kosztuje od 15 do 35 zł za sztukę.

W niektórych, nowoczesnych urządzeniach niezbędna jest też okresowa aktualizacja oprogramowania, dokonana przez fachowca.

Naprawa radioodtwarzacza samochodowego – warto to zrobić 

Większość fabrycznych i niefabrycznych radioodtwarzaczy można naprawić i warto to zrobić, albowiem taka usługa jest o wiele tańsza, niż kupno nowego radioodtwarzacza. Kupno używanego to ruletka bez cienia pewności, w jakim stanie jest urządzenie. W przypadku używanych elementów opłaca się kupić najwyżej panel zewnętrzny.

Nie opłaca się naprawiać tanich urządzeń z Dalekiego Wschodu, sprzedawanych na aukcjach internetowych za kilkadziesiąt złotych. Nie oferują one dobrego dźwięku i nie są trwałe. Nie ma do nich części zamiennych. Zastosowane układy w środku są często jednorazowe, np. nie ma technicznej możliwości zastosowania nowej taśmy albo wlutowania nowego elementu. Koszt naprawy przewyższyłby cenę takiego pseudourządzenia, które jest po prostu jednorazowe.

Jak przebiega typowa naprawa radioodtwarzacza samochodowego? 

Każdą profesjonalną naprawę rozpoczyna inspekcja sprzętu. Fachowiec zapoznaje się z problemem, następnie sprawdza bezpieczniki, radio, antenę, przewody i oprogramowanie. Zastosowanie profesjonalnych mierników pozwala sprawdzić przewodzenie prądu przez przewód elektryczny bez konieczności jego demontażu (dotyczy to np. przewodu z radia do głośnika w drzwiach).

Fachowcy mogą nie tylko naprawić radio samochodowe, ale też podnieść jego dotychczasową funkcjonalność, poprzez aktualizację jego oprogramowania, albo rozbudowę o nowe elementy. Naprawa prostego radia kosztuje zazwyczaj od 40 do 60 zł.

Dla porównania, w Autoryzowanych Stacjach Obsługi nie naprawia się uszkodzonego radioodtwarzacza, tylko wymienia się go na nowy. Bez względu na uszkodzenie. Koszt takiej wymiany jest bardzo wysoki.

Artykuły powiązane