Eksploatacja

Płyny eksploatacyjne – dlaczego warto je regularnie wymieniać?

Płyny eksploatacyjne zapewniają właściwe działanie poszczególnych układów samochodu. We współczesnych, zaawansowanych technologicznie samochodach, płyny eksploatacyjne są płynną częścią każdego układu. Zaniechanie regularnych wymian płynów eksploatacyjnych zawsze wiąże się z szeregiem problemów. W większości przypadków, wymagających bardzo drogich inwestycji w naprawy. Można tego uniknąć.

eksploatacja_olej_poradniki.jpeg

W przypadku większości płynów eksploatacyjnych, producenci określają terminy ich wymiany.

Czasami są one bardzo optymistyczne (long life) i dla własnego bezpieczeństwa, należy je zdecydowanie skrócić. Producent samochodu nie ma interesu w tym, aby pojazd był eksploatowany przez naście lat. Nie ma z tego powodu jakiegokolwiek zysku, chyba, że właściciel auta serwisuje je w ASO, co w przypadku starszych aut jest kompletnym ewenementem.

Specyfikacja to kolejna bardzo ważna rzecz. W przypadku niektórych płynów eksploatacyjnych producenci samochodów podają ich specyfikacje. Zastosowane płyny muszą być z nimi w stu procentach zgodne.

Wymień wszystkie płyny po zakupie używanego auta

Wszystkie płyny w samochodzie warto wymienić zaraz po zakupie używanego samochodu.

Taka inwestycja zawsze się opłaca. Poza przedłużeniem technicznego życia poszczególnych układów, na jaw mogą wyjść różnego rodzaju paskudztwa, które poprzedni właściciel pojazdu chciał zamaskować. Najlepszym przykładem są tutaj specjalne dodatki do olejów silnikowych, mające na celu wyciszenie pracy jednostki napędowej, zmniejszenie ilości zużywanego oleju i zakamuflowanie poważnych awarii, takich jak uszkodzone panewki. Wymiana oleju silnikowego zaraz po kupnie auta pozwoli szybko zweryfikować ukryte wady – i skorzystać z rękojmi, czyli oddać samochód właścicielowi.

W razie czego zawsze można liczyć na pomoc mechaników z Motointegrator.pl.  Oni sprawdzą dokładnie auto używane przed zakupem, a także wymienią w nim wszystkie płyny, zaraz po zakupie.

Czym grozi nieterminowa wymiana oleju silnikowego?

Stary, zużyty olej silnikowy, stanowi bardzo duże zagrożenie dla silnika i jego osprzętu. Zbierają się w nim zanieczyszczenia, z całego silnika (np. sadza). Filtr oleju odprowadza zanieczyszczenia tylko do ok. 17 tys. km przebiegu.

Olej traci właściwości antykorozyjne, a zawarte w nim dodatki czyszczące nie są w stanie rozpuszczać zanieczyszczeń nisko i wysokotemperaturowych. Olej nie jest w stanie odpowiednio smarować pracujących części, przez co następuje ich przyspieszone zużycie.

Wzrasta temperatura wewnątrz silnika. Olej jest stale rozrzedzany niewielkimi ilościami paliwa, przez co traci swoje właściwości smarne. Na skutek złego smarowania może dojść do uszkodzenia panewek i innych elementów mechanicznych. Stary olej nie jest w stanie wytworzyć ochronnego filmu pomiędzy pracującymi częściami, przez co dochodzi do bezpośredniego tarcia i przyspieszonego zużycia. Silnik pracuje znacznie głośniej.

Zanieczyszczony olej utrudnia rozruch, nie tylko w niskich temperaturach. Trzeba liczyć się z możliwością przyspieszonego zużycia łańcucha rozrządu (np. na skutek niewłaściwej pracy napinacza hydraulicznego), układu korbowo tłokowego, układu zmiennych faz rozrządu, a także osprzętu, np. turbosprężarki. Może dojść do zapchania smoka olejowego, a przez to do utrudnionej pracy układu smarowania.

Olej silnikowy należy wymieniać razem z filtrem oleju co 15 tys. km przebiegu, a jeśli auto jeździ głównie po mieście, albo posiada instalację gazową, to co 10 tys. km przebiegu.

Producent samochodu podaje specyfikację oleju: ogólną wg SAE, np. 5W30 albo własną, np. VW 506 01.

Czym grozi nieterminowa wymiana oleju przekładniowego w skrzyni automatycznej?

Nieterminowa wymiana oleju przekładniowego w skrzyni prowadzi do uszkodzenia tego bardzo drogiego mechanizmu.

Olej przekładniowy w automacie starzeje się, tak samo, jak olej silnikowy. Dzieje się to jednak nieco wolniej, ze względu na to, że olej przekładniowy nie ma styku z paliwem. Stary olej traci swoje właściwości smarne i chłodzące, jest coraz bardziej zanieczyszczony, jest w nim coraz więcej opiłków metalu.

Stary olej w automatycznej skrzyni biegów prowadzi do niewłaściwej pracy skrzyni (szarpania przy zmianie biegów, uślizgów, niemożności wrzucenia biegu, hałaśliwej pracy), a w konsekwencji do awarii. Trzeba pamiętać o tym, że naprawa automatycznej skrzyni biegów jest bardzo droga.

Producent samochodu powinien podać interwał wymiany oleju przekładniowego, np. co 30 lub co 60 tys. km przebiegu. Spotykane są sytuacje, w których producent samochodu nie zaleca wymiany, twierdząc, że olej przekładniowy powinien wystarczyć na cały okres eksploatacji pojazdu (czyli, zgodnie z założeniem, na 150 – 200 tys. km przebiegu). W takim przypadku warto sprawdzić zalecenia serwisowe producenta skrzyni biegów.
Producent samochodu zawsze podaje specyfikację oleju przekładniowego np. Elf Matic J6 (Renault Laguna III 2.0) lub Toyota Genuine ATF (w Toyocie Avensis III z silnikiem 2.0).

Czym grozi nieterminowa wymiana oleju przekładniowego w skrzyni manualnej?

Olej przekładniowy w skrzyni manualnej również trzeba wymieniać, wbrew temu, co twierdzi wielu domorosłych ekspertów. Czasem okazją do tego są naprawy, np. wymiana sprzęgła.

Stary olej przekładniowy w manualnej (ręcznej) skrzyni biegów powoduje problemy z wrzucaniem biegów (zwłaszcza zimą, gdy olej jest mocno zgęstniały po postoju), hałaśliwą pracę skrzyni biegów, przyspieszone zużycie mechanizmów, na których nie ma filmu olejowego.

Olej przekładniowy w skrzyni manualnej powinno się wymieniać co 100 tys. km przebiegu.

Producent samochodu zawsze podaje specyfikację oleju przekładniowego wg normy SAE (np. 75W80 w Peugeot 308 z silnikiem 1.6 HDi) lub własnej (np. BMW MTF-LT-3 w przypadku BMW3 E91 318i).

Czym grozi nieterminowa wymiana płynu hamulcowego?

Płyn hamulcowy starzeje się i traci swoje właściwości ochronne (np. antykorozyjne), a co gorsza, chłonie także wodę z powietrza (głównie przez pory w gumowych, elastycznych końcówkach przewodów hamulcowych). 2 procentowa zawartość wody to wartość alarmująca, a 3 procenta – kwalifikuje płyn do natychmiastowej wymiany. Taka zawartość powoduje, że płyn hamulcowy może zagotować się w trakcie hamowania, co spowoduje, że układ hamulcowy przestanie działać.

Dodatkowo stary płyn hamulcowy powoduje powstawanie korozji na tłoczkach hamulcowych, co jest przyczyną ich niewłaściwego działania i blokowania się.

Płyn hamulcowy należy wymieniać co 2 lata, albo wcześniej, jeśli doszło do jego zawodnienia (można to sprawdzać przy pomocy prostego czujnika). Producent samochodu podaje specyfikację płynu, jaki powinien być zastosowany w układzie (np. DOT4).

Czym grozi nieterminowa wymiana płynu chłodniczego?

Uniwersalny płyn chłodniczy starzeje się w ciągu 2 albo najdalej, 3 lat. Po upływie tego czasu traci właściwości antykorozyjne (co może narazić chłodnicę na korozję), może zacząć się pienić, a także nie zapewniać odpowiednich warunków pracy układu chłodzenia.

O wiele dłużej służą koncentraty, zalecane przez producentów samochodów, które po odpowiednim rozcieńczeniu wodą zdemineralizowaną, mogą być używane nawet przez 8 – 10 lat.

Jednak, jeśli w układzie są wycieki, a kierowca uzupełnia spore ubytki płynu wodą zdemineralizowaną, płyn może już nie być odporny na mróz (jego zamarznięcie może spowodować szereg poważnych uszkodzeń), ze względu na zbyt dużą zawartość wody, a zbyt małą koncentratu.

Płyn uniwersalny należy wymieniać co 2 albo 3 lata. Koncentrat zalecany przez producenta samochodu – zgodnie z jego zaleceniami, ale przed każdą zimą należy sprawdzać odporność na zamarzanie (za pomocą aerometru) i w razie zbyt niskiej odporności, dolać koncentratu, a nie wody zdemineralizowanej.

Producent samochodu najczęściej podaje rodzaj koncentratu, jaki powinien zostać zastosowany (np. Revkogel2000 w przypadku Peugeot 207 1.6 lub Cuna NC-869-16 w przypadku Alfy Romeo 159 1.8 MPI) i termin jego wymiany.

Bez problemu można zastosować gotowy płyn uniwersalny zamiast koncentratu, ale jego parametry muszą być jak najbardziej zbliżone do parametrów zalecanego koncentratu.

Czym grozi nieterminowa wymiana płynu wspomagania kierownicy?

W niektórych modelach aut producenci w ogóle nie zalecają wymiany płynu, a jedynie regularną kontrolę jego poziomu i sprawdzanie stanu płynu (pod kątem zanieczyszczeń, zgęstnienia, zmiany koloru na czarny itd.).

Tymczasem olej przekładniowy zużywa się tak samo, jak inne oleje, stosowane w samochodzie. Dlatego, jeśli producent nie zaleca jego terminowej wymiany, należy posłuchać mechaników i wymieniać go co 60 albo co 100 tys. km przebiegu.

Stary, zgęstniały, zanieczyszczony płyn wspomagania powoduje problemy z działaniem układu wspomagania, może również doprowadzić do uszkodzenia pompy wspomagania, czyli najdroższej części układu.

Czym grozi nieterminowa wymiana oleju w dyferencjałach i w wałach napędowych?

Posiadacze aut z napędem na cztery koła, przede wszystkim pickupów i terenówek, powinni pamiętać o wymianie oleju w dyferencjałach, wałach napędowych i skrzyniach rozdzielczych. Powinno się to robić także w pojazdach z napędem na tylną oś i w autach sportowych. Stary olej powoduje przegrzewanie się i przyspieszone zużycie metalowych elementów. W przypadku aut terenowych, olej jest narażony na przedostanie się do niego wody i zanieczyszczeń, które mogą doprowadzić do przyspieszonego zużycia i zatarcia mechanizmów. Producent samochodu powinien określić interwal wymiany a także specyfikację oleju. Np. BMW zaleca do napędu osi w BMW E61 530D olej Lifetime BMW. Nissan w modelu Navara zaleca do napędu osi olej o specyfikacji SAE 80W90, a do skrzyni rozdzielczej olej przekładniowy Nissan Matic D ATF.

Czym grozi nieterminowa wymiana płynu do spryskiwaczy?

W przypadku tego płynu, także musimy pamiętać o jakości, oraz o tym, aby przed mrozami wymienić płyn na zimowy (jeśli w zbiorniczku jest dużo płynu letniego, można do niego wlać zimowy koncentrat). Dlaczego jakość jest ważna? Płyn niskiej jakości może blokować dysze spryskiwaczy, zwłaszcza w ciśnieniowych systemach spryskiwania reflektorów ksenonowych. Nieterminowa wymiana płynu do spryskiwaczy na zimowy może spowodować zamarznięcie płynu. Spowoduje to problemy z oczyszczaniem szyby, a w niektórych przypadkach może prowadzić do rozsadzenia zbiorniczka i innych elementów układu spryskiwania (np. przewodów).

Stosowanie starego płynu AdBlue może uszkodzić układ SCR

Wymogi ekologiczne sprawiły, że we współczesnych samochodach z silnikami wysokoprężnymi stosuje się dwa dodatkowe płyny – AdBlue (w autach z układami selektywnej redukcji katalitycznej SCR) oraz płyn katalityczny (np. Eolys w pojazdach francuskich), w samochodach z tzw. mokrymi filtrami cząstek stałych FAP.

Jeśli samochód nie jest eksploatowany przez długi czas (np. stoi ponad rok), albo wlano do jego zbiorniczka stary płyn AdBlue, może doprowadzić to do uszkodzeń bardzo kosztownego układu SCR. Stosowanie płynu AdBlue złej jakości (np. z nieznanego źródła albo od producenta, który nie stosuje norm ISO) może spowodować zniszczenie pompy układu SCR.


Jedynym płynem, którego nie trzeba regularnie wymieniać, jest mityczny płyn do kierunkowskazów. Tylko on się nie starzeje i nie traci swoich właściwości. Pozostałe płyny wymagają naszej troski – trzeba je regularnie wymieniać, zwracać uwagę na specyfikację i na jakość.

Na szczęście możemy zawsze liczyć na pomoc ze strony najlepszych mechaników, których można znaleźć na stronie Motointegrator.pl. Dzięki nim możemy korzystać z szybkich i sprawnych wymian, a także z doradztwa przy wyborze odpowiednich płynów. Wielu mechaników posiada również odpowiednie płyny w warsztacie, albo może je bez problemu zamówić.

Pamiętaj o płynach eksploatacyjnych! Wyszukaj warsztat w swojej okolicy i umów wizytę na Motointegrator!

Artykuły powiązane