Zbliża się koniec roku, a wraz z nim pojawia się wiele prognoz dotyczących roku 2022. Wśród nich nie może zabraknąć również tych związanych z rynkiem ubezpieczeniowym. Jak wiadomo – za brak aktywnej polisy OC grożą kary finansowe. Od czego jednak zależna jest ich wysokość? I czy z roku na rok rosną? A jeśli tak – to czy urosną również w 2022?
Kierowca

Końcówka roku to w wielu branżach nie tylko czas podsumowań, ale również przewidywań. Prognozy te dotyczą zwłaszcza spodziewanych od nowego roku zmian. Nie inaczej jest w dziedzinie ubezpieczeń. Wiele osób zastanawia się, czy od nowego roku kary za brak aktywnej polisy wzrosną.

Dlaczego można otrzymać karę za brak ubezpieczenia OC?

Ubezpieczenie komunikacyjne OC jest formą ochrony zarówno dla poszkodowanego w stłuczce czy wypadku drogowym, jak i dla sprawcy. Chodzi tu głównie o ochronę finansową w przypadku pojawienia się szkód – na przykład materialnych (uszkodzenia innego pojazdu czy mienia), jak i zdrowotnych osób poszkodowanych.

Brak aktywnej polisy OC oznacza, że ochrona ta nie działa, co naraża osoby poszkodowane na utrudnienie dochodzenia odszkodowania od sprawcy. Do takiej sytuacji dopuszczać nie należy.

Dlatego właśnie w 2003 roku weszła w życie ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, która reguluje kwestie OC i mówi, że każdy zarejestrowany pojazd powinien posiadać aktualną polisę OC.

Ile wynoszą kary za brak OC w 2021 roku i od czego zależy ich wysokość?

W 2021 roku kierowcy nieopłacający na czas składek za OC musieli mierzyć się z różnymi karami finansowymi. Zależne one były od 2 czynników. A chodzi o:

  1. rodzaj nieubezpieczonego pojazdu – innej wysokości są kary za niedopilnowanie obowiązku ubezpieczenia samochodów osobowych, ciężarowych i motocykli,

  2. okres zwłoki – a więc ilość dni, które upłynęły od wygaśnięcia dotychczasowej polisy.

Ile jednak wynosiły?

Właściciele aut osobowych, którzy zapomnieli o przedłużeniu obowiązkowej polisy ubezpieczeniowej OC za chociażby jeden dzień zwłoki, musieli zapłacić karę w wysokości ponad 1100 złotych. Gdyby czas zwłoki wynosił od 4 do 14 dni – kara urosłaby do 2800 złotych. Jeśli jednak przyszłoby nam na myśl nie nadrobić płatności za składki OC przez ponad 2 tygodnie – wówczas nasz portfel skurczyłby się o aż 5600 złotych.

Standardowo wyższe kary dotyczyć będą samochodów ciężarowych. Kary za brak polisy OC będą w ich przypadku znacznie surowsze. Jeden dzień nieopłaconej polisy w 2021 roku skutkuje karą w wysokości prawie 1700 złotych. 4 – 14 dni zwłoki grozi uszczupleniem portfela o 4200 złotych. Natomiast niepłacenie przez więcej niż 14 dni oznaczać będzie karę w wysokości aż 8400 złotych!

Na tym polu w najmniej trudnej sytuacji znajdą się właściciele pojazdów innych niż samochody – a więc wszelkiego rodzaju motocykli. Oni – za brak aktywnej polisy OC – zapłacą najmniej. Od 1 do 3 dni zwłoki przyniesie nam niecałe 200 złotych kary. Zwłoka od 4 do 14 dni to koszt 470 złotych. Jeśli jednak nie opłacimy składek w przeciągu dwóch tygodni, będziemy musieli uiścić opłatę w wysokości 930 złotych.

Czy w 2022 roku spodziewane są wzrosty kar za brak OC?

Wysokość kar finansowych nakładanych na właścicieli pojazdów nieubezpieczonych zależna jest od aktualnego minimalnego krajowego wynagrodzenia. Można więc przewidywać, że jeśli od 2022 roku wzrosną płace minimalne w Polsce, to wzrosną również kary za nieposiadanie wykupionej obowiązkowej polisy OC. Zgodnie z aktualnymi informacjami – rząd ma zamiar podnieść od 1 stycznia 2022 roku minimalne wynagrodzenie. W związku z tym możemy spodziewać się również wzrostu kar za brak OC.

Artykuły powiązane